Kolegium Sędziów Chrzanów - strona nieoficjalna

Strona klubowa

Aktualności

Sędziowie zakończyli sezon

  • autor: kschrzanow, 2015-06-22 21:43

Tradycyjnym meczem Żonaci kontra Kawalerowie oraz Zebraniem Plenarnym, Arbitrzy Kolegium Sędziów Chrzanów zakończyli 19 czerwca sezon 2014/15.

Do miłych tradycji naszego KS-u należny co roczne rozgrywanie meczu Żonaci kontra Kawalerowie. Tak też było podczas spotkania kończącego rozgrywki w sezonie 2014/15.

Na obiekcie w Zagórzu spotkały się ekipy, które dzielnie walczyły na zielonej murawie o zwycięstwo. Górą okazali się być Żonaci, którzy wygrali z Kawalerami 7-3. Na boisku wystąpiła także - obok żonatych i kawalerów -  Panna Alicja Banaś, a także gościnnie oldboy z zespołu Zagórzanki. 

Do przerwy nic nie wskazywało na aż tak "hokejowy" wynik, bo na "pauzę" Żonaci schodzili tylko z jednobramkową zaliczką (gola otwierającego wynik meczu zdobył Dominik Nędza). 

Po zmianie stron swoje trafienia dodawali jednak Michał Gębala (dwa gole), Łukasz Łabuzek, ponownie Dominik Nędza oraz Sebastian Celarek (dwa gole). Po stronie Kawalerów bramki zdobyli Dominik Poznański, Michał Rożnawski oraz gracz oldboy z Zagórza.

Po ekscytujących zmaganiach sportowych sędziowie spotkali się na ostatnim, podsumowującym Zebraniu Plenarnym. Swoją obecnością zaszczycił nas Prezes PPN Chrzanów, Pan Józef Cichoń, który podziękował wszystkim arbitrom za cały sezon boiskowej pracy.

Po zebraniu na wszystkich czekał gorący poczęstunek. W luźniejszej atmosferze można było wymienić się spostrzeżeniami w kwestiach boiskowych i wakacyjnych.


  • Komentarzy [0]
  • czytano: [607]
 

Dodaj swój komentarz

Autor: Treść:pozostało znaków:

Najnowsza galeria

XI Turniej Drużyn Sędziowskich w Bochni 4.02.17r.
Ładowanie...

Reklama

Kalendarium

17

11-2018

sobota

18

11-2018

niedziela

19

11-2018

pon.

20

11-2018

wtorek

21

11-2018

środa

22

11-2018

czwartek

23

11-2018

piątek

Statystyki

Brak użytkowników
zalogowanych i 1 gość

dzisiaj: 119, wczoraj: 319
ogółem: 445 530

statystyki szczegółowe